Ludzki organizm potrzebuje wody – co do tego nie należy mieć żadnych wątpliwości. Przeciętny człowiek, aby normalnie funkcjonować, potrzebuje około 8 szklanek wody dziennie – najlepiej mineralnej. To zapotrzebowanie zwiększa się jednak, wraz ze wzrostem naszej aktywności. Coraz częściej staramy się żyć aktywnie, a najprostszą i najtańszą formą treningu jest bieganie. Jednak aby trening był efektywny, i co najważniejsze, nie zaszkodził nam, należy odpowiednio zadbać o gospodarkę wodną naszego organizmu.

Bieganie i woda: jak wpływa na mnie odwodnienie?

Podczas dnia z naszego organizmu przez skórę paruje około pół litra wody. Jednak podczas wysiłku możemy stracić nawet trzykrotnie więcej i to w ciągu godziny. Takie straty mogą grozić odwodnieniem, które nie tylko obniża efektywność naszych ćwiczeń, ale również może być groźne dla zdrowia. Odwodnienie idzie bowiem w parze ze zmniejszeniem siły, szybkości i wytrzymałości. Nasza krew staje się gęstsza, a co za tym idzie serce pracuje intensywniej. Strata każdego procenta wody w organizmie, równa się dodatkowym 5 uderzeniom serca na minutę. Aby zrekompensować organizmowi te straty, należy zadbać o odpowiednie nawodnienie przed, podczas, jak i po wysiłku.

Niezależnie od tego, jak intensywny trening planujemy, po wodę mineralną, która zawiera m.in. korzystne dla mięśni magnez, wapń i sód, należy sięgnąć jeszcze przed wysiłkiem. 10-15 minut przed rozpoczęciem treningu powinniśmy wypić jedną lub dwie szklanki. To czy sięgniemy po wodę mineralną czy źródlaną, jest również ważną kwestią – pamiętajmy, że woda mineralna dostarcza organizmowi więcej ważnych dla niego składników. Należy jednak unikać napojów gazowanych. Zawarty w nich dwutlenek węgla działa rozkurczowo na żołądek, a tym samym zmniejsza odczuwanie pragnienia. Powoduje również podniesienie się przepony, co w efekcie skutkuje trudnościami z oddychaniem.

Intensywność treningu i woda mineralna: na co zwracać uwagę?

Jeżeli dopiero rozpoczynamy przygodę z bieganiem, nasze treningi są zapewne mało intensywne. Jeśli wzmożony wysiłek nie trwa dłużej niż godzinę i charakteryzuje się raczej niewielką lub przeciętną intensywnością, najlepiej sięgnąć właśnie po wodę mineralną. Wskazane jest wypicie od jednej do półtorej szklanki wody co 15-20 minut. Woda powinna mieć odpowiednią temperaturę, oscylującą w granicach 10-15°C. Zimne napoje gorzej się wchłaniają, zbyt ciepłe zaś nie przyczyniają się do obniżenia temperatury ciała. Także sposób w jaki ją przyjmujemy jest istotny. Pić należy powoli, małymi łyczkami.

Wraz ze wzrostem wysiłku fizycznego, zwiększa się nasze zapotrzebowanie na płyny. Poza samą wodą tracimy też węglowodany. W takim przypadku konieczne może okazać się sięgnięcie po napój izotoniczny lub hipotoniczny. Jednak pamiętajmy, że jest to ostateczność i dla osób uprawiających sport rekreacyjnie, najlepszym wyborem zawsze będzie woda mineralna.

Pamiętajmy jednak, aby nie czekać ze spożyciem płynów, aż pojawi się pragnienie. Jest ono bowiem sygnałem, że z naszego organizmu zniknęła już znaczna część wody. Trzeba również pamiętać, aby podczas wysiłku nie pić zbyt dużo, gdyż może to doprowadzić do uczucia dyskomfortu podczas biegu. Ważne jest też, by nawodnić organizm już po treningu. W przeciągu godziny od zakończenia biegania, oprócz wody mineralnej, powinniśmy dostarczyć organizmowi również przynajmniej 30 gram węglowodanów.

Pamiętając o powyższych zasadach, sprawisz że twój trening stanie się przyjemniejszy, bardziej efektywny i zdrowszy – a przecież o to właśnie chodzi.