Herbatę pije niemal każdy – jeżeli nie codziennie, to przynajmniej raz na jakiś czas. A to jak ona smakuje, zależy nie tylko od tego jaką herbatę wybierzemy. Ogromne znaczenie ma woda, w której jest ona przygotowana, oraz sposób jej parzenia.

Smak herbaty a woda: w czym ją parzyć?

Herbatę najlepiej parzyć w wodzie miękkiej, czyli takiej, która jest pozbawiona wapnia i magnezu. Niestety przeważnie woda z naszych kranów do miękkich nie należy. Zawiera w sobie wiele fluoru i chloru, które znacząco wpływają na smak parzonej herbaty. Dobrze jest więc taką wodę przepuścić przez specjalny filtr. Można go kupić w wielu sklepach, a zawarty w nim aktywny węgiel, usuwa z wody większość substancji, w tym wapń, chlor, ołów i miedź.

Twarda woda wpływa zresztą na stan czajnika, w którym jest ona gotowana. Zakamieniony czajnik na pewno też nie sprawi, że nasza herbata będzie smakowała dobrze, dlatego jeżeli nie mamy w domu filtra, warto go często odkamieniać – nawet raz na tydzień.

Herbata a woda w butelce

Jeżeli chodzi o wody butelkowane, do parzenia herbaty najlepiej nadaje się źródlana. W przeciwieństwie do wody mineralnej nie zawiera ona składników mineralnych, które w znacznym stopniu zmieniają jej smak, przez co może ona być na przykład lekko kwaśna lub słonawa. Dodatkowo z wody mineralnej podczas gotowania wytrącają się sole mineralne, które w tej postaci są nieprzyswajalne przez nasz organizm. Z wodą źródlaną nie ma tych problemów, dlatego spokojnie można poddać ją obróbce termicznej i używać do zalewania liści herbaty. Ma neutralny smak, dzięki czemu nadaje się ona też doskonale do przygotowania innych napojów i potraw.

Niektóre herbaty, jak na przykład cejlońskie, nie dają się tak łatwo twardej i zmineralizowanej wodzie, i zachowują w znacznym stopniu swój smak. Jednak każda herbat wymaga odpowiedniego parzenia. Woda powinna mieć odpowiednią temperaturę, by wydobyć z herbaty odpowiedni aromat. Na przykład czarną herbatę najlepiej parzyć w wodzie o temperaturze pomiędzy 90-100°C. Herbata zielona powinna być zalewana wodą o temperaturze 60-90°C (w zależności od rodzaju herbaty), czerwona – 90°C, biała poniżej 80°C, zaś żółta 70-80°C.

Każdy człowiek ma indywidualne predyspozycje do odczuwania różnych smaków, dlatego niektórzy nie wyczują – często subtelnych – różnic pomiędzy herbatą parzoną w wodzie źródlanej i kranowej. Nie ma też specjalnych przeciwwskazań zdrowotnych jeżeli chodzi o zalewanie naszych gorących napojów kranówką. Obecnie bowiem woda wodociągowa jest na tyle czysta i pozbawiona rozmaitych zanieczyszczeń, że można ją pić nawet bez wcześniejszego przygotowania. Jeżeli zaś wciąż nie jesteśmy pewni, co do jej stanu (niektóre zanieczyszczenia mogą przedostać się do wody przez złą instalację wodociągową danego budynku), z czystym sumieniem możemy używać wody filtrowanej lub źródlanej.