Jakość wody w Polsce uzależniona jest od wielu czynników. Ważne są wpływy środowiskowe, warunki hydrologiczne, niemałe znaczenie ma również działalność przemysłowa człowieka. Jakość wody ocenia się na podstawie parametrów fizyko-chemicznych oraz biologicznych. W praktyce odbywa się to w ten sposób, że porównuje się zmierzone wartości stężeń różnych zanieczyszczeń określone tymi parametrami ze stężeniami wyznaczonymi w oficjalnych rozporządzeniach. Na tej podstawie wyodrębniono 5 klas czystości wód.

Jakość wody w Polsce: klasyfikacja czystości wód
  • Klasa I. Do niej zaliczamy wody o najwyższej jakości i czystości biologicznej. Wody klasy I wykazują znikomy wpływ działalności człowieka na nie, wysoki potencjał ekologiczny, zaś zanieczyszczenia w tych wodach są bliskie zeru lub wręcz są na poziomie zerowym. Wykorzystywane są w gałęziach przemysłu, w których czystość wód wymaga bezkompromisowości, np. w przemysł spożywczy czy też farmaceutyczny. Są więc zdatne do spożycia przez ludzi, a także dobrze sprawdzają się przy hodowli i rozmnażaniu ryb z gatunku łososiowatych.
  • Klasa II. Wody klasy drugiej wykazują niższą czystość biologiczną. Nadają się do chowu i hodowli zwierząt gospodarczych, np. bydła czy trzody chlewnej lub do celów rekreacyjnych. Są to wody dobrej jakości.
  • Klasa III. Wody tej klasy stosowane są do nawadniania obszarów rolniczych i ogrodniczych oraz do zaopatrywania zakładów przemysłowych. Ich jakość jest jedynie zadowalająca, gdyż występują w nich duże skupiska glonów i bakterii. Wody tej klasy nie nadają się do spożycia przez ludzi.
  • Klasa IV i V to wody pozaklasowe. Nie odpowiadają one żadnym normom. Wykazują poważne odchylenia od stanu naturalnego, są w dużej mierze zanieczyszczone i nie nadają się do spożycia.
O jakości wody: rozwinięcie

W pierwszych trzech klasach czystości wód powierzchniowych mieści się zaledwie niecała połowa wód polskich rzecz. Około 70 % długości naszych rzek to niestety wody pozaklasowe, określane brutalnie mianem kanałów ściekowych. Aby woda z nich pochodząca była zdatna do picia powinna być poddana tzw. renowacji, czyli otrzymaniu czystej pod względem chemicznym H2O poprzez wzbogacenie jej w sole mineralne. Na skutek wzmożonej działalności gospodarczej człowieka wody powierzchniowe i gruntowe są „zasilone” przez ponad 2000 niepożądanych związków chemicznych. Związki te, często niekorzystnie, oddziałują na organizm ludzki.

Można więc jednoznacznie stwierdzić, że stan czystości wód pitnych w Polsce jest zły. Nie jesteśmy dostatecznie zamożnym krajem, by móc inwestować w ochronę czystości wody, chociażby poprzez budowanie sieci ujęć wód gruntowych czy budowę zbiorników retencyjnych w pobliżu ujść dolnych biegów rzek, gdzie woda jest najczystsza i najcenniejsza. Oczyszczalnie ścieków przyspieszają jedynie rozkład biologiczny ścieków bytowych, lecz nie potrafią usunąć z wody zanieczyszczeń chemicznych. Woda ma zdolności samooczyszczania, jednak w sytuacji, gdy do rzek odprowadzane są tak ogromne ilości odpadów i zanieczyszczeń komunalnych, wciąż niestety zanieczyszczonych toksycznymi odpadami, to zasięg tych zdolności samooczyszczających zmniejsza się, gdyż zbyt mocno nadwyrężamy tę jej właściwość.