Jeśli należysz do grona osób, które uwielbiają aktywny wypoczynek, nie powinieneś zapominać o odpowiednim nawodnieniu. Szczególnie, jeśli twoim żywiołem są góry. Nawet ci, którzy je kochają, podkreślają zawsze, że wycieczki i urlopy w ruchu właśnie w takim miejscu są naznaczone przede wszystkim kapryśną pogodą i wysiłkiem. Wiadomo – ten rodzaj wysiłku jest bardzo przyjemny, jednak w czasie aktywnego wypoczynku ciało wymaga szczególnego wsparcia, a to możemy mu dać za pomocą dobrej jakości wody mineralnej.

Woda mineralna w górach: jaką wybrać

Na wycieczkę w góry warto zabrać wodę do zadań specjalnych, czyli wysokozmineralizowaną. Dlaczego? Niezależnie od tego, czy preferujemy dalekie wędrówki i wysoką wspinaczkę, czy traktujemy tego typu wypady bardziej rekreacyjnie, wspinanie się i podążanie szlakiem to rodzaj wysiłku, do którego na co dzień nie jesteśmy przyzwyczajeni. Wyjście w góry to przede wszystkim sprawdzian wytrzymałościowy – męczą się mięśnie i ścięgna, intensywnie się pocimy (a więc odwadniamy!), a także ciśnieniowy. Na pomoc w wycieńczeniu i zmęczeniu fizycznym przychodzą nam pierwiastki – magnez wzmocni mięśnie i zadziała przeciwzapalnie, sód zmniejszy ich męczliwość, wapń zapobiegnie skurczom, a potas wyreguluje krążenie i doda energii. Oczywiście nie można traktować wody, jak lekarstwa na wszystkie kłopoty, którego możemy „użyć” wtedy, kiedy objawy już dają nam się we znaki. Aktywni powinni wodę mineralną mieć zawsze przy sobie – na co dzień, w trakcie wysiłku, a także po nim.

Bukłaki, bidony, butelki: w czym zabrać wodę ze sobą

W zależności od tego, jak długi wypad planujemy i czy jest on w założeniu „spacerowy” czy wyczynowy, powinniśmy dostosować do tego ilość zabieranej wody. Woda mineralna w zwykłej, pojedynczej, dużej butelce może być niewygodna do noszenia – warto pomyśleć o dwóch mniejszych sportowych butelkach z korkiem lub bidonach, dzięki którym równo rozłożymy ciężar. Dla tych z nas, którzy nie lubią się często zatrzymywać na szlaku, by nie tracić czasu ddobrym rozwiązaniem może stać się modny treningowy plecak z wbudowanym bukłakiem na wodę – do dużej kieszeni wrzucisz wszystkie najpotrzebniejsze drobiazgi, a dzięki wmontowanej rurce, będziesz sięgać po wodę w drodze, jeszcze zanim zatrzyma cię pragnienie. Ile wędrujących – tyle preferencji. Ważne jednak, by nie zapominać o wodzie, nawet kiedy góry wołają na wędrówkę.