Woda jest bardzo ważnym składnikiem większości kosmetyków. Na pewno każdy, kto czytał skład na etykietach zauważył, że czy to w szamponach, czy w kremach, czy w balsamach do ciała, w większości przypadków składnik o nazwie „Aqua” wymieniony jest jako pierwszy na liście. Oznacza to, że jest go pod względem ilości najwięcej. Okazuje się również, że wbrew powszechnemu przekonaniu woda stosowana w kosmetykach wcale nie należy do najtańszych surowców. Dzieje się tak dlatego, że musi ona spełniać szereg wymogów. Musi być oczyszczona i przebadana pod kątem czystości mikrobiologicznej i chemicznej. Powinna być także pochodzenia mineralnego, a więc składem zbliżona do wody pitnej.

Woda w kosmetykach: w jakim celu jest stosowana?

Jedna z jej ról w kosmetykach polega na rozpuszczaniu składników aktywnych. Oczywiście dotyczy to tylko tych składników aktywnych, które się w niej rozpuszczają. Mówiąc bardziej naukowo, woda jako rozpuszczalnik polarny będzie rozpuszczała tylko te składniki, które również mają budowę polarną bądź jonową lub inaczej mówiąc są hydrofilowe. W ten sposób woda z rozpuszczoną hydrofilową substancją stworzy mieszaninę homogeniczną, czyli jednorodną. Wszystkie pozostałe cząsteczki o budowie niepolarnej, a więc hydrofobowe (nie lubiące wody), będą z nią tworzyć mieszaniny heterogeniczne (niejednorodne).

Woda decyduje także o konsystencji danego produktu, a więc można założyć, że im więcej jej w składzie, tym konsystencja będzie bardziej wodnista. Ilość wody zależy od tego, do jakiego rodzaju cery ma być przeznaczony dany kosmetyk, np. kremy tłuste zawierają ok. 50-60% wody, zaś kremy nawilżające nawet do 80% wody.

Nawilżanie skóry: czy na pewno sama woda wystarczy?

Woda również ma za zadanie nawilżać i chronić skórę przed wysuszeniem. Jednakże wbrew powszechnym opiniom, namoczenie skóry wodą nie daje długotrwałego efektu. Woda w bardzo krótkim czasie odparowuje z powierzchni skóry do otoczenia. Dlatego najskuteczniejszym sposobem nawilżenia jest wzmocnienie naturalnych barier chroniących skórę przed utratą wody. W tym celu większość formuł kosmetyków pielęgnacyjnych, a więc kremów i balsamów to emulsje. Emulsja jest to heterogeniczna mieszanina wody i oleju. Wyróżniamy dwa typy emulsji woda w oleju W/O oraz olej w wodzie O/W. Najczęściej stosowaną w kosmetykach emulsją jest ta pierwsza. Stosuje się ją dlatego, że w idealny sposób przyczynia się do nawilżenia skóry. Zdyspergowane cząsteczki wody w fazie olejowej, którą mogą być wszelkiego rodzaju tłuszcze, tworzą na powierzchni skóry tłustą warstwę, przyczyniając się do utworzenia bariery ochronnej skóry, zapewniając ochronę przed wysuszeniem i odtłuszczeniem, jednocześnie wpływają na nawilżenie skóry.

Jak więc widzimy, woda ma niebagatelną rolę w produkcji kosmetyków. Niezależnie od tego, jaki typ cery posiadamy, nasza skóra potrzebuje wody. Dotyczy to zarówno cery tłustej, trądzikowej oraz cery suchej. Niedostatecznie nawilżona skóra jest szorstka, naciągnięta i przesuszona i wygląda zwyczajnie nieestetycznie.