Rynek wód mineralnych na świecie to biznes na ogromną skalę. W wielu krajach trwa „wewnętrzna rywalizacja” między producentami tej cieczy, bo każdy z nich chce poszczycić się wodą jak najlepszej jakości, z możliwie jak najlepszym składem. A jak wygląda sytuacja w naszym kraju? Czy polskie minerały na tle świata wypadają dobrze i czy możemy się chwalić tak cenną wodą mineralną?

Polskie minerały na tle świata

Za wodę mineralną uznać możemy taką, która zawiera pierwiastki tworzące odpowiednie stosunki ilościowe. Sklasyfikowano trzy rodzaje wód: niskomineralizowane (do 500 mg), średniomineralizowane (500-1500 mg) i wysokomineralizowane (powyżej 1500 mg). Pomimo faktu, że woda ta słynie ze swoich drogocennych dla zdrowia właściwości, wiele osób na świecie nie zdaje sobie sprawy, że regularne jej spożywanie naprawdę potrafi zdziałać cuda dla naszego organizmu, efektywnie wspomagając codzienne jego funkcjonowanie.

W krajach takich jak Belgia, Szwajcaria czy Francja spożycie wody mineralnej przez przeciętnego mieszkańca wynosi około 100 litrów rocznie, niestety w Polsce liczba ta nie przekracza nawet połowy tej wartości. W dzisiejszych czasach coraz więcej z nas dba o siebie i prowadzi zdrowy tryb życia, należy więc wziąć przykład z mieszkańców innych krajów, którzy od lat doceniają zdrowotne właściwości wody mineralnej.

„Cudze chwalicie, swego nie znacie…”

W myśl popularnego, wspomnianego wyżej przysłowia, skupmy się na występowaniu wód mineralnych w Polsce. Gdzie spotkamy ujęcia takiej wody? W naszym kraju większość wykorzystywanych wód bogatych w minerały znajdziemy przede wszystkim w Karpatach, Sudetach i w Niecce Nidziańskiej.

To właśnie Sudety najbardziej obfitują w wody wodorowęglanowe, czyli te nasycone dwutlenkiem węgla, które mają niezwykłe właściwości zdrowotne – m. in. pobudzają trawienie, oczyszczają organizm z toksyn i orzeźwiają, co skutecznie poprawia nasze ogólne samopoczucie. Wody te występują głównie w Górach Izerskich czy w Kotlinie Kłodzkiej. Sudety słyną także z wód termalnych. Wody mineralne znajdziemy też w niektórych miejscach w Karpatach, zaś solanki, wody jodkowo-bromkowe, siarczanowe czy siarczkowe obecne są na obszarze Niecki Nidziańskiej.

Należy pamiętać, że zdrowie jest najcenniejszą rzeczą, jaką mamy – warto więc dbać o nie z głową. To wcale nie jest trudne, wystarczy dostarczać organizmowi cennych składników, jakie znajdziemy w wodzie mineralnej, która jest powszechnie w Polsce dostępna.